﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bullsik Gallery &#124; Michał Szyksznian &#187; transgresja</title>
	<atom:link href="http://bullsik.com/tag/transgresja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bullsik.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Feb 2012 21:29:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Nadal po francusku</title>
		<link>http://bullsik.com/nadal-po-francusku/</link>
		<comments>http://bullsik.com/nadal-po-francusku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Nov 2008 13:20:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Szyksznian</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[erotyzm]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[Jean Genet]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[margines]]></category>
		<category><![CDATA[sztuka]]></category>
		<category><![CDATA[transgresja]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<category><![CDATA[zło]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mofu.webd.pl/bullsik_wp/nadal-po-francusku/</guid>
		<description><![CDATA[Nie spodziewałem się zbyt wiele po Dzienniku złodzieja. O Genecie ledwie słyszałem, dopiero poznałem po raz pierwszy. No i z tego spotkania wykluł się stosunek dwojaki, a w zasadzie nieokreślony. Dezorientacja. Bo jak można pisać jednocześnie tak błyskotliwie i tak męcząco?
Pierwsze dwadzieścia stron było najgorsze, po prostu flaki z olejem. Jakoś wchodzi się w środek opowieści, tu nadpoetycko, tam podludzko, złodzieje, margines, homoseksualizm &#8211; ale nie wiadomo po co. Potem dopiero uwidacznia się jakiś kształt, zamysł. Jedna główna wada (choć pewnie może to przybrać formę zalety, zależnie od perspektywy) to ...]]></description>
		<wfw:commentRss>http://bullsik.com/nadal-po-francusku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

