﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bullsik Gallery &#124; Michał Szyksznian &#187; Parnassus</title>
	<atom:link href="http://bullsik.com/tag/parnassus/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bullsik.com</link>
	<description>Ilustracja, komiks, obserwacja</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Aug 2010 19:57:28 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Biegając z nożyczkami</title>
		<link>http://bullsik.com/biegajac-z-nozyczkami/</link>
		<comments>http://bullsik.com/biegajac-z-nozyczkami/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 22:59:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Szyksznian</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Augusten Burroughs]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Fiodor Dostojewski]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Parnassus]]></category>
		<category><![CDATA[William S. Burroughs]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>
		<category><![CDATA[zwiastun]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1075</guid>
		<description><![CDATA[Różnica: 170 stron Dostojewskiego w 2 tygodnie i 300 stron Burroughsa w 2 dni. Doszedłem do prostego wniosku: Dostojewski mnie tą książką co prawda przymęczył, ale cała sytuacja mogła też mieć źródło w fakcie, że średnio zainteresowało mnie to, nad czym się spuszczał. Inaczej jest z Biegając z nożyczkami Burroughsa. Augustena Burroughsa (nie mylić z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Różnica: 170 stron Dostojewskiego w 2 tygodnie i 300 stron Burroughsa w 2 dni. Doszedłem do prostego wniosku: Dostojewski mnie tą książką co prawda przymęczył, ale cała sytuacja mogła też mieć źródło w fakcie, że średnio zainteresowało mnie to, nad czym się spuszczał. Inaczej jest z <em>Biegając z nożyczkami</em> Burroughsa. Augustena Burroughsa (nie mylić z Williamem S.!).</p>
<p style="text-align: justify;">Burroughs sklecił swoją książkę ze zdystansowanego psychologicznego chaosu. A nawet psychiatrycznego. Matka Augustena, odzwierciedlenie egocentryzmu, histerii i obłędu, jest jedną z najlepiej zarysowanych postaci, na jakie ostatnimi czasy trafiłem. W ogóle całość tych wspomnień to zestaw tak zły i nieprawdopodobny, że w pierwszym odruchu wszystko może się wydać absolutnie zmyślone. Prezentowany przez Burroughsa typ humoru i rozładowania sprawia, że mam ochotę choć na moment się tam znaleźć i zanurzyć w tym nieokiełznanym smrodzie, w tej paradzie dowolności, w miejscu, które jest wypełnione rozkładem i potencją — jednocześnie! Życie rodzinne zawiadywane przez psychiatrę jest równie patologiczne, co życie rodzinne zawiadywane przez alkoholika i wariatkę. Augusten doświadcza obu na raz. To taki <em>Parnassus</em>, ale przeniesiony na wymiar codzienny, do smutnej, zwiędłej i rozczarowującej rzeczywistości, w której samemu trzeba mierzyć się z mroczną wyobraźnią innych. I w przeciwieństwie do <em>Parnassusa</em> — przepełniony seksualnością. "Psychiatryczna" rodzina Finchów to komuna dziwaków, na czele której siedzi dyplomowany lekarz, porozumiewający się z Bogiem za pomocą własnego stolca. I w tym wszystkim on, Augusten Burroughs, który wspominając te historie po latach, jest równie autentyczny jako sześciolatek, jak i prawie dorosły chłopak (jego sposób budowania logiki w zdaniach!). Zjadłem tę książkę momentalnie, zapchałem się nią jak świnia i pokwikiwałem smutnawo, że mi się skończyła. Potrzeba mi więcej (<em>Spragniony</em> dopisany do listy). Zdaje się, że będę potrzebował odświeżyć też adaptację filmową, tak porównawczo. Film widziałem dwa lata temu — moja kapryśna pamięć do filmów bywa zaskakująco krótka, lecz w tym przypadku historia utrwaliła się we mnie twarzami aktorów. Tak więc nie obeszło się bez nich przy samym czytaniu. Zwiastun poniżej:</p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/OTL3R8xqmGY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/OTL3R8xqmGY&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object>
<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fbullsik.com%2Fbiegajac-z-nozyczkami%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;font=verdana&amp;colorscheme=dark" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:60px"></iframe></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bullsik.com/biegajac-z-nozyczkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu trufli</title>
		<link>http://bullsik.com/w-poszukiwaniu-trufli/</link>
		<comments>http://bullsik.com/w-poszukiwaniu-trufli/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Jan 2010 10:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Szyksznian</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Heath Ledger]]></category>
		<category><![CDATA[Johnny Depp]]></category>
		<category><![CDATA[kino]]></category>
		<category><![CDATA[Lily Cole]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Jackson]]></category>
		<category><![CDATA[Parnassus]]></category>
		<category><![CDATA[Terry Gilliam]]></category>
		<category><![CDATA[Tom Waits]]></category>
		<category><![CDATA[znajomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=900</guid>
		<description><![CDATA[Kino i Pornossus. Może zacznę od tego, że myśl o Parnassusie nie porażała mnie prądem, gdzieś tam byłem zaciekawiony, ale nie sprawdziłem o czym dokładnie opowiada film. Na takie okazje lubię nie zdradzać sobie fabuły, czasem bowiem przeczuwam w kościach, że coś się może źle rozegrać i nastrajam się tak, żeby doznać miłego zaskoczenia. Terry [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://bullsik.com/files/2010/01/parnassus.jpg" rel="lightbox[900]"><img class="alignleft size-medium wp-image-906" style="margin: 4px;" title="Parnassus (promo)" src="http://bullsik.com/files/2010/01/parnassus-300x194.jpg" alt="" width="300" height="194" /></a>Kino i <em>Pornossus</em>. Może zacznę od tego, że myśl o <em>Parnassusie</em> nie porażała mnie prądem, gdzieś tam byłem zaciekawiony, ale nie sprawdziłem o czym dokładnie opowiada film. Na takie okazje lubię nie zdradzać sobie fabuły, czasem bowiem przeczuwam w kościach, że coś się może źle rozegrać i nastrajam się tak, żeby doznać miłego zaskoczenia. Terry Gilliam niby mi znany, ale bez napięcia. Romanse montypythonowskie znałem, podobnież <em>Brazil</em>, <em>12 małp</em>, <em>Braci Grimm</em> – a więc główne punkty rozrzutu jego dorobku. Obsada również zapowiadała się smacznie (poza Deppem, którego nie lubię). Zdjęcia promocyjne wyborne. W zasadzie nie było się czego czepić, tylko ruszyć do kina i pożerać oczami.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie byłym sobą, gdybym nie wspomniał o obecnej w kinie oborze. Z tyłu kozy kopiące w fotele, a z boku para, która zjawiła się w ciemnicy tuż po reklamach, aby na sekwencjach początkowych rozłożyć się i dziobiąc swoje piekielnie śmierdzące nachos zapytać: "Ej, to będzie w 3d?" Co za różnica skoro i tak lizali się przez cały film. Oto uroki multipleksów.</p>
<p style="text-align: justify;">Po pierwszych pięciu minutach zwracam się niepewnie do Kamila: "Nie sądzisz, że te dialogi są dziwne?" Stękam ostrożnie, bo może czegoś tu nie chwytam, a wolę się upewnić, że nie jestem sam. "Czemu?" – zapytuje z ciekawością. Znowuż ostrożnie (bo wiedziałem, że Kamil ma spore oczekiwania co do tego filmu), tak jakbym starał się bezgłośnie otwierać skrzypiące drzwi, mówię: "No są pisane jakby dla łomów". I to przeczucie nie chciało mnie opuścić aż do końca filmu. Scenariusz oferował trochę zręcznych żartów, trochę mrocznych nikczemności, ale gdy przychodziło do strony emocjonalnej postaci to żal i smutek ściskał tyłek. Nie ze wzruszenia, tylko z opadnięcia rąk. Te sytuacje ciągle przerywały iluzję <em>Parnassusa</em> i nakazywały mi się zapytać ze skrzywieniem: "No jak to?...". Albo Gilliam brnie w banały z powodu wieku (co jest najbardziej prawdopodobne, bo z wiekiem zmienia się sposób działania mózgu), albo nie zdołał ogarnąć tego całego baroku. <em>Parnassus</em> to głównie genialny zmysł plastyczny, Ledger, Waits i fizjonomia Lily Cole. Poza tym nie widzę już żadnych trufli, choćbym się schylał i palcem grzebał. A gdybym tak grzebał, to grzebałbym przede wszystkim za seksualnością, bo, rzecz ciekawa, film był jej całkowicie pozbawiony (poza sugestią na łódce; nie ufam starszym mężczyznom, którzy są pozbawieni sfery seksualnej!). <em>Parnassus</em> staje się przez to dla kina tym, czym byłaby kolejna płyta Michaela Jacksona dla świata muzyki. Przy całej mojej sentymentalnej miłości do Jacko niech pozostanie to komplementem.</p>
<div class="fblike_button" style="margin: 10px 0;"><iframe src="http://www.facebook.com/plugins/like.php?href=http%3A%2F%2Fbullsik.com%2Fw-poszukiwaniu-trufli%2F&amp;layout=standard&amp;show_faces=true&amp;width=450&amp;action=like&amp;font=verdana&amp;colorscheme=dark" scrolling="no" frameborder="0" allowTransparency="true" style="border:none; overflow:hidden; width:450px; height:60px"></iframe></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://bullsik.com/w-poszukiwaniu-trufli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
