Artykuły otagowane jako: Marilyn Manson
Featured »
Koncert Mansona w Polsce był dla fanów wydarzeniem na miarę przyjazdu papieża, z całą pielgrzymką, przygotowaniami, etc. Szczególnie dla tych, którzy mieli go zobaczyć po raz pierwszy. Ci, którzy widzieli go w Polsce w 2001 i w 2003 roku byli przede wszystkim stęsknieni — koncert za granicą nie wywołuje takich emocji jak koncert we własnym kraju, co jest zresztą głupie do szpiku, ale wszyscy uwikłali się w to uczucie, łącznie ze mną i najzwyczajniej w świecie mi to nie przeszkadzało.
Mniej więcej na tydzień przed koncertem rozpocząłem pracę nad obrazem, który miał …
Bez kategorii »
Ilustracja do rozdziału 10-go z nigdy nie wydanej książki Holy Wood Marilyna Mansona. Rysunek pochodzi z mojego szkicownika, w którym został nakreślony ołówkiem automatycznym i szarymi markerami. Kolory wyciągnąłem w Photoshopie.
Parę słów wyjaśnienia:
W 2000 roku miał powstać film Holy Wood. Manson w oparciu o swoją płytę przygotował scenariusz, który miał zrealizować razem z Alejandro Jodorowsky’m. Johnny Depp miał grać Prezydenta. Były nawet pieniądze. Nie było zgody wytwórni filmowej na wszystkie sceny. Projekt zatem został wstrzymany. Manson więc zaczął przerabiać scenariusz na tekst książki. Książka koniec końców utkwiła w 2002 roku …
Bez kategorii »
Spokój nastał, powrót do kultury. Wyjazd do Sąpłat był tym, czego mi było trzeba – zaledwie tydzień, ale taki tydzień, po którym zaczyna ci się wydawać, że znasz te osoby już kilka lat (no niektóre znam dosłownie kilka lat, jednakże kontakt realny pozwala przyjrzeć im się w trójwymiarze). Zlot mansonpl, na którym wspólnie słuchaliśmy New Kids on the Block… Ach, pozostały tylko fotki i filmiki, co by umilały czas do następnego spotkania.
Został mi miesiąc wegetowania, bez filozofów, bez książek! Wrzesień będzie leniwy… Oglądałem w końcu Kruka. Było to trzecie …
Bez kategorii »
Od rana ściągam dobrocie z rosyjskiej strony MM. Nudzę się do tego nieprzeciętnie, a kiedy pomyślę o obowiązkach, to ogarnia mnie szaleństwo.
Moja wczorajsza kolacja:
- tabletka Rutinoscorbin
- witamina C
- tabletka Flegamina
- tabletka Sudafed
- dwie zielone kapsułki Tabcin (jakie one są rozkoszne!)
- żel do nosa
- herbata i ciasteczka
Kiedy tak sobie wszytskie tabletki wyłuskałem, stworzyły one na talerzu niesamowitą kompozycję. Ale za to dziś funkcjonuję o niebo lepiej niż 4 dni temu. Dodam, że wczoraj porzuciłem Fervex. Kojarzy mi się to z Priscillą, Królową Pustyni: Bernadette na obiad pożerała całą masę kolorowych hormonów.
Zgodnie …
Bez kategorii »
Ogólne zatrucie organizmu, wynikające z nadużycia alkoholu, wyczerpało mnie solidnie, wycisnęło jak pryszcz, zdusiło. Trwające kilka godzin wymioty smagały mnie biczami konwulsji. Moje ciało nie chciało przyjąć nawet wody. Dziś czuję się o kilka kilogramów lżejszy.
Nie da się ukryć, iż ciało jest osobno funkcjonującą istotą, która miewa własne widzimisię i działa na zasadzie impulsu. Impulsu, którego nie da się powstrzymać.
Pierwszy dzień jesieni i od razu chłodniej. Co jakiś czas niebo się skrapla. Typowo jesienna słota. Moje czoło pożera pierwszy jesienny stan podgorączkowy, a w moim nosie pierwsze jesienne zatory. Już …
Bez kategorii »
Beczka pierwsza.
Czuję się lekko rozczarowany czteromiesięcznym opóźnieniem premiery nowej płyty Marilyn Manson. Wierzę jednak, że z różnych przyczyn nie dało się tego umieścić w tegorocznym, osobistym kalendarzyku Mr.Mansona. Może będzie miał on teraz więcej czasu na udoskonalenie udoskonaleń.
Beczka druga.
W końcu reaktywowano oficjalną stronę transowo-industrialowej damy polskiej sceny muzycznej. Brawa za nowy imidż stronki! Link do Nosowska On-line w linkach po prawej.
Beczka trzecia.
Przyjechała do mnie rodzina na zaległy, urodzinowy torcik. Jak przystało na urodzinowych gości, usadowili się przed odbiornikiem telewizyjnym, bo Plebania leciała. Nie narzekam, bo przynajmniej nie muszę wegetować razem …















