﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bullsik Gallery &#124; Michał Szyksznian &#187; Fiodor Dostojewski</title>
	<atom:link href="http://bullsik.com/tag/fiodor-dostojewski/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bullsik.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 16:15:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Biegając z nożyczkami</title>
		<link>http://bullsik.com/biegajac-z-nozyczkami/</link>
		<comments>http://bullsik.com/biegajac-z-nozyczkami/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Feb 2010 22:59:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Szyksznian</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Augusten Burroughs]]></category>
		<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[Fiodor Dostojewski]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Parnassus]]></category>
		<category><![CDATA[William S. Burroughs]]></category>
		<category><![CDATA[youtube]]></category>
		<category><![CDATA[zwiastun]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1075</guid>
		<description><![CDATA[Różnica: 170 stron Dostojewskiego w 2 tygodnie i 300 stron Burroughsa w 2 dni. Doszedłem do prostego wniosku: Dostojewski mnie tą książką co prawda przymęczył, ale cała sytuacja mogła też mieć źródło w fakcie, że średnio zainteresowało mnie to, nad czym się spuszczał. Inaczej jest z Biegając z nożyczkami Burroughsa. Augustena Burroughsa (nie mylić z Williamem S.!).
Burroughs sklecił swoją książkę ze zdystansowanego psychologicznego chaosu. A nawet psychiatrycznego. Matka Augustena, odzwierciedlenie egocentryzmu, histerii i obłędu, jest jedną z najlepiej zarysowanych postaci, na jakie ostatnimi czasy trafiłem. W ogóle całość tych wspomnień ...]]></description>
		<wfw:commentRss>http://bullsik.com/biegajac-z-nozyczkami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zbrodnia i szpara</title>
		<link>http://bullsik.com/zbrodnia-i-szpara/</link>
		<comments>http://bullsik.com/zbrodnia-i-szpara/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 14:22:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał Szyksznian</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Fiodor Dostojewski]]></category>
		<category><![CDATA[kot]]></category>
		<category><![CDATA[literatura]]></category>
		<category><![CDATA[znajomi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1048</guid>
		<description><![CDATA[Jako przyznający się do swego niedouctwa niedouk postanowiłem ostatnio odrobić zaległości literackie w postaci Dostojewskiego. Chwyciłem więc za jego opus magnum, czyli Zbrodnię i karę i rozpocząłem bardzo męczącą petersburską wycieczkę po wszystkich możliwych ulicach. Dostojewski to porcja ponad miarę. Po 170 stronach musiałem powiedzieć &#8222;basta&#8221; i odłożyć ten niekończący się obiad z dwudziestu dań. Na jak długo? Nie wiem. Ale nieprędko zgłodnieję. Dostojewski mnie zagadał i przymęczył, niczym gość, który nie chce wyjść, mimo, że gospodarze już dawno zasypiają.
Ja rozumiem kontekst dziejowy, w którym to było napisane, rozumiem, że ...]]></description>
		<wfw:commentRss>http://bullsik.com/zbrodnia-i-szpara/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

