Artykuły otagowane jako: fantasmagorie
Bez kategorii »
Dzieciństwo, jakie by nie było, ma w sobie posmak magii, koloru, czegoś niedookreślonego. Ponieważ nie jesteśmy w stanie dobrze pamiętać dzieciństwa, łatamy je z wiekiem własnymi dopowiedzeniami. I te najmilsze dopowiedzenia tworzą w efekcie mit dzieciństwa. Dzieciństwo to kolebka, arkadia, ciepła legenda, do której odwołujemy się przez resztę życia. To jak wyjście z raju, wspomnienie idylli, beztroski, czegoś zupełnie pierwszego. …
Bez kategorii »
Kosmaty luty, kosmiczny marzec. Ludzie wokół mnie zaczynają poddawać się przemianom. Niektórzy dokańczają zimy, inni wchodzą w wiosny – ot, alchemiczny cykl rzeczywistości. Widzę to wyraźniej niż zazwyczaj. Jak niszczą i szykują grunt pod nowe. I każdy szuka tej idealnej równowagi – we wzajemnej złości, miłości, złośliwości, czymkolwiek. Ja ją w pewnym momencie uzyskałem w obojętności. I poszedłem sobie nie patrząc pod …
Bez kategorii »
Dziś długo i nudno.
Ostatnimi czasy gnębią mnie pytania natury bytowej – do tego stopnia, że zaczynam autentycznie bać się śmierci, wydaje mi się ona nielogiczna i nie na miejscu. Nie rozumiem jej.
Jestem zdania, że istota inteligentna nie powinna posiadać śmiertelnego ciała. Ba! Nie powinna posiadać ciała jakiegokolwiek. Zwierzę, jako nie posiadające świadomości siebie, nie musi się tym problemem stresować, bo nie zna nawet takich pojęć. Nie musi chcieć żyć wiecznie, doskonale spełnia rolę w przedłużaniu swego gatunku (w tym przypadku zaczynam mieć wątpliwości, co do sensu istnienia gatunków w ogóle).
Człowiek …
Bez kategorii »
Człowiek to taka specyficzna istota, która dąży do szczęścia, nie mając jednocześnie świadomości, że życie w szczęściu nie wypełniłoby jego potrzeb. A nawet jeśli ma tego świadomość, to i tak za wszelką cenę skupia się na tym dążeniu. Bo cel jest zawsze – nie ma możliwości, aby ktokolwiek był w stanie się spełnić. Jeśli osiągasz cel, zaczynasz odczuwać pustkę i zaraz stawiasz przed sobą kolejny. Niektórzy twierdzili, że to jest dowód na wieczną tęsknotę za bogiem – i pomimo, że jestem ateistą, mogę przystać na taką opinię, o ile słowa …















