Artykuły otagowane jako: alchemia
Bez kategorii »
Tym słowem określa się w skrócie jeden z licznych symboli wyrażających hermetyczno-alchemiczne formuły. Jest to figura heksagramu, utworzona z boskiej sylwetki, wraz z towarzyszącym jej ludzkim odbiciem. Wyznawcy tajemnych doktryn wierzyli, że Mikrokosmos i Makrokosmos są ze sobą nierozerwalnie związane, i że Makrokosmos (bóg, uniwersum, duch) wpływa bezpośrednio na Mikrokosmos (człowieka, materię) — stąd też, między innymi, powszechność wiary we wpływ ciał niebieskich na nasze życia, czyli w horoskop i astrologię. Dziś byśmy powiedzieli, że pod mikrokosmos można przypisać rzeczywistość na poziomie cząsteczkowym, z całym swoim kosmosem jąder i elektronów. …
Bez kategorii »
Mógłbym wymienić multum dowodów na to, że żyję w Pomiędzy. Określiłbym tym samym w jakiś sposób swoją sytuację psychiczną i życiową. Ale! Chciałbym przedstawić również kilka dowodów natury fizjologicznej. Mam średni wzrost (gdzieś pomiędzy karłem, a siatkarzem); mam twarz prawie w całości pozbawioną zarostu, za to dość bujnie owłosione nogi; mimo swojego wieku nadal przejawiam ciało nastolatka; koniec końców mój mózg jest zawieszony pomiędzy dwoma gniazdami we włosach na głowie.
Być może jestem człowiekiem średniej temperatury, rozładowaniem napięcia, które wytwarza się pomiędzy kontrastami. I tak jak wąsy u Nietzschego, stałem się …
Bez kategorii »
Ostatnio, obserwując po ludziach, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że stwierdzenie „mężczyźni to egoiści” jest bezmyślnie powtarzanym fałszem. Nie, to kobiety są egoistkami. Mężczyźni po prostu przejawiają narcyzm. A im bardziej są narcystyczni, tym bardziej zmuszają kobietę do bycia egoistką i do bezskutecznego starania się, by odkleić mężczyznę od lustra i zmusić do patrzenia na nią, do robienia czegoś dla niej. A im silniej kobieta to uskutecznia, w tym większy narcyzm wpędza mężczyznę, bo może on się przed tym obronić jedynie uciekając w siebie. Tym sposobem dochodzimy do kolejnej czarnej …
Bez kategorii »
Do galerii zawitała ostatnio kolejna twarz Davida Bowie. Tym razem jest to figura wymyślona na potrzeby albumu kontynuującego glamowy wątek Ziggiego Stardusta. Aladdin Sane (1973) to Ziggy w parafrazie amerykańskiej, jego kontynuacja, wchodząca w fazę globalną. Przygotowując się do tego rysunku wymyśliłem kilka ustawień rąk, z których najbardziej przypadło mi do gustu to, które widać w efekcie finalnym. Po części sztucznawe, sztywnanwe, ale w prosty i zaskakujący sposób wyrażające hermetyczną maksymę jedności i równowagi sił konstrukcji i destrukcji, dobra i zła. Z drugiej strony nie da się oprzeć wrażeniu obecności …
Bez kategorii »
Dumny Architekt losu postanowił rozpocząć budowę czekoladowego pałacu. Nie przypuszczał jednak, że pierwsze letnie upały zdołają wszystko rozpuścić. Z braku wyjaśnień rozebrał się, stanął zupełnie nagi i spojrzał nierozumnie w słońce. Lecz ono nic nie wiedziało, nic nie pojmowało. Zaskakujące i nielogiczne. I nie w porządku – pomyślał. Pielgrzym ów kroczył przez życie dumnie, uwrażliwiony na owe rzadkie, najsłabsze …
Bez kategorii »
Kosmaty luty, kosmiczny marzec. Ludzie wokół mnie zaczynają poddawać się przemianom. Niektórzy dokańczają zimy, inni wchodzą w wiosny – ot, alchemiczny cykl rzeczywistości. Widzę to wyraźniej niż zazwyczaj. Jak niszczą i szykują grunt pod nowe. I każdy szuka tej idealnej równowagi – we wzajemnej złości, miłości, złośliwości, czymkolwiek. Ja ją w pewnym momencie uzyskałem w obojętności. I poszedłem sobie nie patrząc pod …















