﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Stół, najlepiej foremny</title>
	<atom:link href="http://bullsik.com/stol-najlepiej-foremny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bullsik.com/stol-najlepiej-foremny/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 21 Apr 2012 14:03:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Sasa</title>
		<link>http://bullsik.com/stol-najlepiej-foremny/comment-page-1/#comment-295</link>
		<dc:creator>Sasa</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 21:31:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1083#comment-295</guid>
		<description>Wow, stary. Jestem właśnie w trakcie pracy nad aneksem do dyplomu. Tematem jest stół i animacja na nim przedstawiona. Przyznam, że mi trochę pomogłeś.
Pozdrawiam i dzięki za odrobinę inspiracji ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wow, stary. Jestem właśnie w trakcie pracy nad aneksem do dyplomu. Tematem jest stół i animacja na nim przedstawiona. Przyznam, że mi trochę pomogłeś.<br />
Pozdrawiam i dzięki za odrobinę inspiracji <img src='http://bullsik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Szyksznian</title>
		<link>http://bullsik.com/stol-najlepiej-foremny/comment-page-1/#comment-288</link>
		<dc:creator>Szyksznian</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 22 Feb 2010 23:34:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1083#comment-288</guid>
		<description>Wasilewski, skoro już się z martwych wykopałeś, to aż sobie pozwolę odpowiedzieć. Otóż! Siedzenie sprzyja angażowaniu się, ale właśnie stół ułatwia całość procedury. Nawet jeśli jest to blat baru - zauważ, że opierając się o niego łokciami wytwarzamy punkty, które można połączyć linią! Tam są zawarte te mentalne odcinki, niewidzialne konektory. Leżenie raczej odpada, wykrzywia w głupi sposób perspektywę patrzenia i służy prędzej do seksu (choć oczywiście można to także czynić na stole, ale to już inny temat). A co do gestykulacji, papierosów i szklanek to po stokroć tak, nadużywam każdego z wymienionych. Rękami się &quot;tłumaczy&quot; bądź &quot;szamani&quot; (jak Mick Jagger), co może wywołać u rozmówcy uboczny efekt hipnozy, pożądany zresztą. Papieros to zasłona dymna, ułatwiająca szybkie odwroty, a szklanka to olej napędzający przesadność. Zestaw do przeprowadzania pełnej strategii zdobywania!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wasilewski, skoro już się z martwych wykopałeś, to aż sobie pozwolę odpowiedzieć. Otóż! Siedzenie sprzyja angażowaniu się, ale właśnie stół ułatwia całość procedury. Nawet jeśli jest to blat baru &#8211; zauważ, że opierając się o niego łokciami wytwarzamy punkty, które można połączyć linią! Tam są zawarte te mentalne odcinki, niewidzialne konektory. Leżenie raczej odpada, wykrzywia w głupi sposób perspektywę patrzenia i służy prędzej do seksu (choć oczywiście można to także czynić na stole, ale to już inny temat). A co do gestykulacji, papierosów i szklanek to po stokroć tak, nadużywam każdego z wymienionych. Rękami się &#8222;tłumaczy&#8221; bądź &#8222;szamani&#8221; (jak Mick Jagger), co może wywołać u rozmówcy uboczny efekt hipnozy, pożądany zresztą. Papieros to zasłona dymna, ułatwiająca szybkie odwroty, a szklanka to olej napędzający przesadność. Zestaw do przeprowadzania pełnej strategii zdobywania!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wasilewski</title>
		<link>http://bullsik.com/stol-najlepiej-foremny/comment-page-1/#comment-285</link>
		<dc:creator>Wasilewski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 13:08:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1083#comment-285</guid>
		<description>Wydaje mi się, że to kwestia dupy. Stanie boli mnie i rozprasza, zawsze staram się gdzieś o coś podeprzeć. A jak dupa ma na czym się rozłożyć, można skupić się na rozmówcy, zresztą siedzenie według mnie wymusza zaangażowanie, bo trudniej o wiele się ruszyć i odejść, niż stojąc. Wydaje mi się że najlepiej by było rozmawiać w pozycji leżącej, gdyby tylko dało się utrzymać fizyczny dystans i kontakt wzrokowy. No i siedzenie ma jeszcze tą przewagę, że dochodzą wszystkie właściwe mu gesty i ruchy, papierosy w ręku i szklanki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że to kwestia dupy. Stanie boli mnie i rozprasza, zawsze staram się gdzieś o coś podeprzeć. A jak dupa ma na czym się rozłożyć, można skupić się na rozmówcy, zresztą siedzenie według mnie wymusza zaangażowanie, bo trudniej o wiele się ruszyć i odejść, niż stojąc. Wydaje mi się że najlepiej by było rozmawiać w pozycji leżącej, gdyby tylko dało się utrzymać fizyczny dystans i kontakt wzrokowy. No i siedzenie ma jeszcze tą przewagę, że dochodzą wszystkie właściwe mu gesty i ruchy, papierosy w ręku i szklanki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kamal</title>
		<link>http://bullsik.com/stol-najlepiej-foremny/comment-page-1/#comment-284</link>
		<dc:creator>kamal</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 15:37:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1083#comment-284</guid>
		<description>Popieram Twoje zdanie w pełni. Z tym że JA, w momencie kiedy stołowe pogorzelisko werbalne zaczyna wydzielać nieprzyjemny smród, wolę spojrzeć w siebie na parkiecie. Sam. Ja i muzyka. Chociaż od jakiegoś czasu  moje postrzeganie zjawiska knajpy odwróciło się o 180 stopni. Być może dlatego, że od dwóch lat mam z kim oddawać się stołowej pasji rozmów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Popieram Twoje zdanie w pełni. Z tym że JA, w momencie kiedy stołowe pogorzelisko werbalne zaczyna wydzielać nieprzyjemny smród, wolę spojrzeć w siebie na parkiecie. Sam. Ja i muzyka. Chociaż od jakiegoś czasu  moje postrzeganie zjawiska knajpy odwróciło się o 180 stopni. Być może dlatego, że od dwóch lat mam z kim oddawać się stołowej pasji rozmów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

