Home » Bez kategorii

Sounds Like a Me-lo-dy!

11 września 2004 4 Comments

Jestem zwierzęciem nocnym. Nie sypiam nocami, wydłużam sobie maksymalnie czas zanim zasnę. Po prostu szkoda mi spać – chcę być przytomny jak najdłużej, nawet jeśli nic nie robię. Nie lubię spać, spanie jest stratą czasu. Sny też nieciekawe, horrorowate, zaropiałe – a i dodatkowo trudno się obudzić (dlatego, między innymi, myśl o powrocie na uczelnię wywołuje we mnie odruch wymiotny).

Jesień idzie, czuję to. Ostatnio moje „artystyczne” libido ma skoki. Trzy dni płodności, po czym kilka bezrobocia – cykl się powtarza. A miałem wykorzystać wakacje maksymalnie jeśli chodzi o skrobanie pracek. To se ne da.

Oglądałem dziś rano, przed snem, program o schizofrenii. I tak się zastanawiam, czy mogę sobie jakieś objawy przypisać. To oczywiście utajona hipochondria podszeptuje mi takie głupoty. Ale mimo wszystko wynalazłem analogię. Nie bez przyczyny 14 września to dzień solidarności z chorymi na schizofrenię.

PS. Kasia oglądając klip do Space Oddity: „No nie mogę… On wygląda jak… wirus HIV!”

4 Komentarzy »

  • holy maya said:

    ja mam odwrotnie: spac i spac, do oporu. dzis 16 godzin

  • hess said:

    Herr Doktor! czy to dzisiaj?
    :*

  • Szyksznian (author) said:

    Tak, Hess, to było „dzisiaj” :)
    Dzięki!

  • holy maya said:

    napisalbys jak cierpisz z powodu rozpoczecia roku

Pozostaw komentarz!

Dodaj komentarz poniżej lub trackback ze swojej strony. Możesz też subskrybować komenarze przez RSS.

Pisz co chcesz, tylko nie spamuj!

Możesz skorzystać ze znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>