﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Przygody</title>
	<atom:link href="http://bullsik.com/przygody/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bullsik.com/przygody/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 21 Apr 2012 14:03:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: mof</title>
		<link>http://bullsik.com/przygody/comment-page-1/#comment-17</link>
		<dc:creator>mof</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 22:20:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mofu.webd.pl/bullsik_wp/przygody/#comment-17</guid>
		<description>Przynajmniej już wiemy dlaczego Sauron chciał zlikwidować Froda!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przynajmniej już wiemy dlaczego Sauron chciał zlikwidować Froda!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hera</title>
		<link>http://bullsik.com/przygody/comment-page-1/#comment-15</link>
		<dc:creator>hera</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 15:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mofu.webd.pl/bullsik_wp/przygody/#comment-15</guid>
		<description>Przyznam, że rozbawiłby mnie widok faceta w różowej bluzeczce i tlenionych kudłach ( w tym momencie, mam w wyobraźni obraz Mariolki z kabaretu Paranienormalni ;p). Jakiś dowcipniś, czy transwestyta? O ile to oczywiście był mężczyzna. Czasem kobiety mają problemy z hormonami i sypnie się wąsik pod nosem, ale skoro mówisz że to był oczojebny zarost na pół twarzy, to chyba raczej wykluczymy podobny wariant. Ale ubaw w duchu to jedno, a prostacie komentarze w stylu tych dwóch, to już totalne przegięcie. Pozostaje niesmak i ubolewanie, wśród jakich ordynusów musimy egzystować.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Odnośnie drugiej sytuacji, przytaknę – SŁABO i to bardzo mocno. Kiedy spotykam się z dyskryminacją ludzi tylko dlatego, że mają inny kolor skóry, to włącza mi się agresor. Bo sam powiedz, czy to normalne, wyśmiewać i ordynarnie obrażać kogoś z tak błahego powodu? Dla mnie to jest chore i to niezwykle poważnie. Od dziecka uczyłam się szacunku względem ludzi, także innych narodowości, dla mnie każdy jest taki sam, nie hierarchizuję człowieka ze względu na pochodzenie, kolor skóry, czy ma skośne oczy albo uwielbia jeść żabie udka. Dla mnie to jest nieistotne, każdy jest inny i ja to respektuję. Od piaskownicy znałam tzw. &#039;innych&#039;. U mnie w bloku, w sąsiedniej klatce mieszkała przez wiele lat rodzina. Ona- Polka, On – Afrykanin. Od zawsze przyjaźniłam się z ich dziećmi. Nie mają tak czarnej skóry jak ojciec, są Mulatami, ale to wspaniali ludzie. Chodziliśmy do jednej szkoły, są dla mnie tacy sami, jak inni znajomi. Jednak większość „życzliwych” nie uważa podobnie. Nie obchodziło ich, że rodzeństwo urodziło się w Polsce, tu jest ich ojczyzna, doskonalone mówią w naszym języku, nie, to się nie liczy, najważniejsze że to czarnuchy, czyli obcy, parszywe odmieńce. Często w ich stronę leciały inwektywy, typu asfalt, brudas, małpa,  ręce mi wtedy opadały, było mi nie mniej przykro, niż tym dzieciakom. Nad problemem rasizmu można się rozwodzić jeszcze długo, bo to temat rzeka i wciąż się z tym stykamy. Ja tego nigdy nie pojmę, skreślać człowieka właściwie bez żadnej przyczyny, niczym nie zawinił, nikogo nie skrzywdził, a jednak jest taktowany jak śmieć i wystawiany poza margines.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyznam, że rozbawiłby mnie widok faceta w różowej bluzeczce i tlenionych kudłach ( w tym momencie, mam w wyobraźni obraz Mariolki z kabaretu Paranienormalni ;p). Jakiś dowcipniś, czy transwestyta? O ile to oczywiście był mężczyzna. Czasem kobiety mają problemy z hormonami i sypnie się wąsik pod nosem, ale skoro mówisz że to był oczojebny zarost na pół twarzy, to chyba raczej wykluczymy podobny wariant. Ale ubaw w duchu to jedno, a prostacie komentarze w stylu tych dwóch, to już totalne przegięcie. Pozostaje niesmak i ubolewanie, wśród jakich ordynusów musimy egzystować.</p>
<p>Odnośnie drugiej sytuacji, przytaknę – SŁABO i to bardzo mocno. Kiedy spotykam się z dyskryminacją ludzi tylko dlatego, że mają inny kolor skóry, to włącza mi się agresor. Bo sam powiedz, czy to normalne, wyśmiewać i ordynarnie obrażać kogoś z tak błahego powodu? Dla mnie to jest chore i to niezwykle poważnie. Od dziecka uczyłam się szacunku względem ludzi, także innych narodowości, dla mnie każdy jest taki sam, nie hierarchizuję człowieka ze względu na pochodzenie, kolor skóry, czy ma skośne oczy albo uwielbia jeść żabie udka. Dla mnie to jest nieistotne, każdy jest inny i ja to respektuję. Od piaskownicy znałam tzw. &#8216;innych&#8217;. U mnie w bloku, w sąsiedniej klatce mieszkała przez wiele lat rodzina. Ona- Polka, On – Afrykanin. Od zawsze przyjaźniłam się z ich dziećmi. Nie mają tak czarnej skóry jak ojciec, są Mulatami, ale to wspaniali ludzie. Chodziliśmy do jednej szkoły, są dla mnie tacy sami, jak inni znajomi. Jednak większość „życzliwych” nie uważa podobnie. Nie obchodziło ich, że rodzeństwo urodziło się w Polsce, tu jest ich ojczyzna, doskonalone mówią w naszym języku, nie, to się nie liczy, najważniejsze że to czarnuchy, czyli obcy, parszywe odmieńce. Często w ich stronę leciały inwektywy, typu asfalt, brudas, małpa,  ręce mi wtedy opadały, było mi nie mniej przykro, niż tym dzieciakom. Nad problemem rasizmu można się rozwodzić jeszcze długo, bo to temat rzeka i wciąż się z tym stykamy. Ja tego nigdy nie pojmę, skreślać człowieka właściwie bez żadnej przyczyny, niczym nie zawinił, nikogo nie skrzywdził, a jednak jest taktowany jak śmieć i wystawiany poza margines.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

