﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Piekło, itd.</title>
	<atom:link href="http://bullsik.com/pieklo-itd/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bullsik.com/pieklo-itd/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 22:44:09 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Szyksznian</title>
		<link>http://bullsik.com/pieklo-itd/comment-page-1/#comment-291</link>
		<dc:creator>Szyksznian</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 13:41:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1098#comment-291</guid>
		<description>@Morinoki, mi się wydaje, że to nie odwaga, to wewnętrzna konieczność psychiczna i tego po prostu nie da się ignorować. Płacę za to swoją cenę, ale ufam, że koniec końców pojawią dobre karty w rozdaniu. Yatesa zapamiętam i jak będzie okazja to chapnę, dzięki.

@Mirage, nie stać mnie. Pieniądze w takich warunkach są bardzo niepewną rzeczą i nie wiadomo kiedy coś &quot;skapnie&quot;. Staram się jednak nie popełniać błędu rodziców i nie myśleć tylko przez pryzmat pieniędzy i przetrwania, bo to samoistnie spłaszcza człowieka (a taka degradacja to dla mnie poważna sprawa).

A co do hipotetycznej wystawy w Polsce to rzecz jasna gdyby coś się dało, to zgłoszę się, wiadomo!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Morinoki, mi się wydaje, że to nie odwaga, to wewnętrzna konieczność psychiczna i tego po prostu nie da się ignorować. Płacę za to swoją cenę, ale ufam, że koniec końców pojawią dobre karty w rozdaniu. Yatesa zapamiętam i jak będzie okazja to chapnę, dzięki.</p>
<p>@Mirage, nie stać mnie. Pieniądze w takich warunkach są bardzo niepewną rzeczą i nie wiadomo kiedy coś &#8222;skapnie&#8221;. Staram się jednak nie popełniać błędu rodziców i nie myśleć tylko przez pryzmat pieniędzy i przetrwania, bo to samoistnie spłaszcza człowieka (a taka degradacja to dla mnie poważna sprawa).</p>
<p>A co do hipotetycznej wystawy w Polsce to rzecz jasna gdyby coś się dało, to zgłoszę się, wiadomo!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mirage</title>
		<link>http://bullsik.com/pieklo-itd/comment-page-1/#comment-290</link>
		<dc:creator>Mirage</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 12:53:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1098#comment-290</guid>
		<description>Pytanie brzmi czy stać Cię na to by nie myśleć o zatrudnieniu. Wiesz co mam na myśli chyba? Czy możesz liczyć na to, że odstając od schematu przetrwasz. Ja ostatnio nosiłem się z zamiarem kupna mieszkania. Bo mieszkanie to stabilizacja, prawda? Ale jak pomyślałem, że kredyt na 30 czy 50 lat będzie mnie wiązał do końca życia z bankiem to stwierdziłem, że to pieprzę i egoistycznie (???) nie zamierzam mówić &quot;kupię to mieszkanie dla dobra moich dzieci i wnuków&quot;. W obecnych, niebezpiecznych czasach dla ludzkości, nie jestem w stanie określić czy za dzień lub dwa dowolna część tego globu nie pójdzie w trzy pizdy. A skoro tak, to wolę być w pewien sposób niezależny, na tyle na ile mogę w tym wspaniałym, kapitalistycznym świecie.

Co do wystawy to proszę pamiętaj, że my mamy ogromne możliwości organizacyjne, jak również pod względem pozyskiwania sponsorów i rozgłosu medialnego. Ten aspekt praktycznie nie wymagałby żadnego nakładu finansowego czy nawet czasowego, to tylko parę telefonów by &quot;spread the disease&quot; ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pytanie brzmi czy stać Cię na to by nie myśleć o zatrudnieniu. Wiesz co mam na myśli chyba? Czy możesz liczyć na to, że odstając od schematu przetrwasz. Ja ostatnio nosiłem się z zamiarem kupna mieszkania. Bo mieszkanie to stabilizacja, prawda? Ale jak pomyślałem, że kredyt na 30 czy 50 lat będzie mnie wiązał do końca życia z bankiem to stwierdziłem, że to pieprzę i egoistycznie (???) nie zamierzam mówić &#8222;kupię to mieszkanie dla dobra moich dzieci i wnuków&#8221;. W obecnych, niebezpiecznych czasach dla ludzkości, nie jestem w stanie określić czy za dzień lub dwa dowolna część tego globu nie pójdzie w trzy pizdy. A skoro tak, to wolę być w pewien sposób niezależny, na tyle na ile mogę w tym wspaniałym, kapitalistycznym świecie.</p>
<p>Co do wystawy to proszę pamiętaj, że my mamy ogromne możliwości organizacyjne, jak również pod względem pozyskiwania sponsorów i rozgłosu medialnego. Ten aspekt praktycznie nie wymagałby żadnego nakładu finansowego czy nawet czasowego, to tylko parę telefonów by &#8222;spread the disease&#8221; <img src='http://bullsik.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Morinoki</title>
		<link>http://bullsik.com/pieklo-itd/comment-page-1/#comment-289</link>
		<dc:creator>Morinoki</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 12:30:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bullsik.com/?p=1098#comment-289</guid>
		<description>Taki stan niedopasowania się do ogólnie panujących standardów &quot;planowania życia&quot; (jak gdyby dało się je zaplanować) wywołuje z jednej strony większy dyskomfort psychiczny, podparty brakiem stabilności zarobków i zatrudnienia, ale z drugiej - daje więcej możliwości jeśli chodzi o wybory, a także większą swobodę działania. Ja, niestety, nie jestem w stanie na razie zdobyć się na taką odwagę, na jaką Ty się zdobyłeś, rezygnując z korporacyjnej pracy, co podziwiam.

Tak czy inaczej, już po przeczytaniu Twojego posta dotyczącego tamtej sytuacji, miałem ochotę polecić Ci książkę, którą właśnie czytam i która porusza podobne tematy, z tym że jej główni bohaterowie, młode małżeństwo żyjące na przedmieściach Ameryki lat pięćdziesiątych, zabrnęło o wiele dalej w niezgodnym z własną wolą wpisywaniu się w społeczny schemat. Mam na myśli &quot;Drogę do szczęścia / Revolutionary Road&quot; autorstwa Richarda Yatesa. Być może słyszałeś o tym tytule - niedawno Sam Mendes nakręcił film na podstawie tej książki z Kate Winslet i Leonardio DiCaprio w rolach głównych. Film jest rewelacyjny, książka jeszcze lepsza. Mogłaby być dla Ciebie tym bardziej interesująca, jako że do dziś jest traktowana przez pisarzy jako swego rodzaju kultowy wzór jeśli chodzi konstrukcję powieści, styl, konstrukcję postaci, itd. Sam Kurt Vonnegut się nią zachwycił. :)

Także podsumowując - posłuchaj rady Witolda i rób swoje, a pieniądze same przyjdą. c:</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Taki stan niedopasowania się do ogólnie panujących standardów &#8222;planowania życia&#8221; (jak gdyby dało się je zaplanować) wywołuje z jednej strony większy dyskomfort psychiczny, podparty brakiem stabilności zarobków i zatrudnienia, ale z drugiej &#8211; daje więcej możliwości jeśli chodzi o wybory, a także większą swobodę działania. Ja, niestety, nie jestem w stanie na razie zdobyć się na taką odwagę, na jaką Ty się zdobyłeś, rezygnując z korporacyjnej pracy, co podziwiam.</p>
<p>Tak czy inaczej, już po przeczytaniu Twojego posta dotyczącego tamtej sytuacji, miałem ochotę polecić Ci książkę, którą właśnie czytam i która porusza podobne tematy, z tym że jej główni bohaterowie, młode małżeństwo żyjące na przedmieściach Ameryki lat pięćdziesiątych, zabrnęło o wiele dalej w niezgodnym z własną wolą wpisywaniu się w społeczny schemat. Mam na myśli &#8222;Drogę do szczęścia / Revolutionary Road&#8221; autorstwa Richarda Yatesa. Być może słyszałeś o tym tytule &#8211; niedawno Sam Mendes nakręcił film na podstawie tej książki z Kate Winslet i Leonardio DiCaprio w rolach głównych. Film jest rewelacyjny, książka jeszcze lepsza. Mogłaby być dla Ciebie tym bardziej interesująca, jako że do dziś jest traktowana przez pisarzy jako swego rodzaju kultowy wzór jeśli chodzi konstrukcję powieści, styl, konstrukcję postaci, itd. Sam Kurt Vonnegut się nią zachwycił. <img src='http://bullsik.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Także podsumowując &#8211; posłuchaj rady Witolda i rób swoje, a pieniądze same przyjdą. c:</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

