Home » Bez kategorii

Ostatnie godziny…

13 września 2002 2 Comments

…dziewiętnastego roku mojego życia. Spędzam je przy komputerze. Dosyć małociekawy sposób.
Dzień mnie zmęczył przeokrutnie, nie wiem co jest, lecz moje ciało wymaga coraz wiecej wypoczynku.
Moja miłość została dziś odchwaszczona i nabrała świeżości. Zapowiada to lepszy czas dla obojga…
Odkryłem ostatnio magię francuskiego duetu Air i zachwyconym się czuję. Gdyby przemieszać ich utwory z utworami Madonny z płyty „Erotica”, powstałaby mieszanka stymulująca, pobudzająca do czynności miłosnych… Polecam – sprawdźcie w praktyce. Można do tego dodać również Portishead.
Wyczytałem dziś w Cosmopolitan, iż mężczyźni o małym członku są mistrzami sztuki oralnej, o średnim dbają o orgazm drugiej osoby i są romantyczni, o długim napletku są perwersyjni, a o wielkim penisie są narcystyczni. Kto by pomyślał…
Jestem romantykiem gwoli wyjaśnienia.
Dość o cielesności.
Moja psyche chyba mnie dziś zawodzi, czuję się lekko niezdolny do życia, szkoła powoduje zmęczenie. Poza tym idzie jesień…

2 Komentarzy »

  • eryk z kisielu said:

    nie masz wyjscia Air jest niesamowity

  • closer said:

    szkoła powoduje zmęczenie? nieeeee..skąd?

Pozostaw komentarz!

Dodaj komentarz poniżej lub trackback ze swojej strony. Możesz też subskrybować komenarze przez RSS.

Pisz co chcesz, tylko nie spamuj!

Możesz skorzystać ze znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>