Home » Bez kategorii

Czesław, wołałeś mnie?

28 lipca 2004 11 Comments

Mama: Synu, co robisz?
Ja: Rysunek.
Mama (mechanicznie): A jaki?
Ja: No mówiłem ci przecież…
Mama: A będą z tego jakieś pieniądze?

Czasem sobie myślę, że gdybym tak wszystko przeliczał na pieniądze, to byłbym bardzo nieszczęśliwym człowiekiem. Wystarczy spojrzeć na rodziców – szczególnie teraz, kiedy dziura w domowym budżecie wystaje spod łat. Oni żyją w ciągłym napięciu opłat, długów, oszczędzań. Kalkulatory już im w oczach wyrosły – a ja oczywiście zaczynam doskwierać na plecach. Mam wrażenie, że oni już nie umieją się uśmiechnąć. A doskonale wiem, że można się cieszyć i bez pieniędzy. Tylko nikt chyba nie będzie w stanie im tego uświadomić.

A propos… szukam pracy jako rysownik. Ktoś mnie słyszy?

Widziałem w tv markecie niezłe cacko – i wcale nie mówię tu o nakładkach Simply Shapers. Bezbolesny depilator do różnych zakamarów. Kupię se kiedyś, bo wyrywanie włósów z nosa zaczyna mnie denerwować. Tak, drobiazgi cieszą.

Ja: Zaparzę herbaty.
Lelek: A masz w torebkach?
Ja: Nie, fusiasta.
Lelek: Aaa, bo twoja mama to taki shit pije…

Odkryłem ostatnio, że oprócz zwyczajowych soundtracków do filmów istnieją płyty zawierające sam podkład dźwiękowy. No i wygrywa dla mnie Danny Elfman – to co usłyszałem z drugiego Spider-Mana przebija nawet Batmana i Edwarda Nożycorękiego. Polecam. I już szykuję się do kina, aby poskakać między wieżowcami z Doktorem Octopusem. Uh, babe, I’m sweating!

A tymczasem przed nami upragniony odpoczynek, czyli wypad nad jezioro w mansonowej gromadzie. Jezu, jak dobrze. Nic tak nie uspokaja jak zapach wakacji.

11 Komentarzy »

  • holy maya said:

    fusiasta mocna jest superowa. a najgorsza ze wszystkich herbat to posti w torebkach.

  • Viru5 said:

    Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to ch@j. W dzisiejszych czasach, a szczególnie przy tej stopie bezrobocia, wszystko obraca się wokół papierków. Szkoda tylko, że tyle osób to zwykłe skurwysyny i starają się zarobić na cudzym nieszczęściu.

  • Toxic said:

    ehh mysle ze pieniadze coraz czesciej manipuluja ludzkimi zachowaniami…smutne to…
    tak, tak Bullsiu, jeszcze tylko 6 dni i stukniemy sie browarkami :D D, tylko nie wybauszuj oczkow w PKSie jak ostatnio hyhyhyhyhhy :**

  • minak said:

    heh, w sumieja tez w kolko sie z kasa szczypie i to troche dobija wene….. heh…

  • mely said:

    noo, zwlaszcza wakacje z mansonowa ekipa :D
    a propos pksu:
    „ejjj, bulls wyglada jak nadepniety chomik!” ehehehhehehehehehehe

  • hess said:

    bardziej syfna to ta torbekowa jest wlasnie!

  • Szyksznian (author) said:

    No, ja o pieniądzach wolę, nie myśleć. Dieta papierosowa tak mnie skręciła, że jak się dorwałem w końcu do papierosów, do tych pysznych, gorących, parujących, mmmm…

    Jezu, ja chcę już do Sąpał.

  • Karen said:

    z twoim zdolnosciami znajdziesz prace, predzej czy pozniej…no, najlepiejbyloby predzej; wtedy moglbys wziac przyklad ze mnie i po prostu sie wyprowadzic – zycie staloby sie duuuuzo latwiejsze, tylko musialbys byc niezalezny finansowo, ne?
    powodzenia zycze, tak czy siak, poradzisz sobie

  • suicide said:

    miłego wypoczynku.
    Prace znajdziesz,dasz rade ;)
    a co do pieniędzy…
    Hm.
    Niektórzy nie widzą nic oprócz nich,tak już po prostu jest.
    Pozdrawiam
    pa , :*

  • holy maya said:

    tutul tej notki to proroczy byl, hmm

    Bulls ty leniu, zarzucilbys troche miesa dla foczek i walnal jakas notke

  • daekazu said:

    Popieram szanowna kolezanke! ;)

Pozostaw komentarz!

Dodaj komentarz poniżej lub trackback ze swojej strony. Możesz też subskrybować komenarze przez RSS.

Pisz co chcesz, tylko nie spamuj!

Możesz skorzystać ze znaczników:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>