Czesław, wołałeś mnie?
Mama: Synu, co robisz?
Ja: Rysunek.
Mama (mechanicznie): A jaki?
Ja: No mówiłem ci przecież…
Mama: A będą z tego jakieś pieniądze?
Czasem sobie myślę, że gdybym tak wszystko przeliczał na pieniądze, to byłbym bardzo nieszczęśliwym człowiekiem. Wystarczy spojrzeć na rodziców – szczególnie teraz, kiedy dziura w domowym budżecie wystaje spod łat. Oni żyją w ciągłym napięciu opłat, długów, oszczędzań. Kalkulatory już im w oczach wyrosły – a ja oczywiście zaczynam doskwierać na plecach. Mam wrażenie, że oni już nie umieją się uśmiechnąć. A doskonale wiem, że można się cieszyć i bez pieniędzy. Tylko nikt chyba nie będzie w stanie im tego uświadomić.
A propos… szukam pracy jako rysownik. Ktoś mnie słyszy?
Widziałem w tv markecie niezłe cacko – i wcale nie mówię tu o nakładkach Simply Shapers. Bezbolesny depilator do różnych zakamarów. Kupię se kiedyś, bo wyrywanie włósów z nosa zaczyna mnie denerwować. Tak, drobiazgi cieszą.
Ja: Zaparzę herbaty.
Lelek: A masz w torebkach?
Ja: Nie, fusiasta.
Lelek: Aaa, bo twoja mama to taki shit pije…
Odkryłem ostatnio, że oprócz zwyczajowych soundtracków do filmów istnieją płyty zawierające sam podkład dźwiękowy. No i wygrywa dla mnie Danny Elfman – to co usłyszałem z drugiego Spider-Mana przebija nawet Batmana i Edwarda Nożycorękiego. Polecam. I już szykuję się do kina, aby poskakać między wieżowcami z Doktorem Octopusem. Uh, babe, I’m sweating!
A tymczasem przed nami upragniony odpoczynek, czyli wypad nad jezioro w mansonowej gromadzie. Jezu, jak dobrze. Nic tak nie uspokaja jak zapach wakacji.









fusiasta mocna jest superowa. a najgorsza ze wszystkich herbat to posti w torebkach.
Pieniądze to nie wszystko, ale wszystko bez pieniędzy to ch@j. W dzisiejszych czasach, a szczególnie przy tej stopie bezrobocia, wszystko obraca się wokół papierków. Szkoda tylko, że tyle osób to zwykłe skurwysyny i starają się zarobić na cudzym nieszczęściu.
ehh mysle ze pieniadze coraz czesciej manipuluja ludzkimi zachowaniami…smutne to…
D, tylko nie wybauszuj oczkow w PKSie jak ostatnio hyhyhyhyhhy :**
tak, tak Bullsiu, jeszcze tylko 6 dni i stukniemy sie browarkami
heh, w sumieja tez w kolko sie z kasa szczypie i to troche dobija wene….. heh…
noo, zwlaszcza wakacje z mansonowa ekipa
a propos pksu:
„ejjj, bulls wyglada jak nadepniety chomik!” ehehehhehehehehehehe
bardziej syfna to ta torbekowa jest wlasnie!
No, ja o pieniądzach wolę, nie myśleć. Dieta papierosowa tak mnie skręciła, że jak się dorwałem w końcu do papierosów, do tych pysznych, gorących, parujących, mmmm…
Jezu, ja chcę już do Sąpał.
z twoim zdolnosciami znajdziesz prace, predzej czy pozniej…no, najlepiejbyloby predzej; wtedy moglbys wziac przyklad ze mnie i po prostu sie wyprowadzic – zycie staloby sie duuuuzo latwiejsze, tylko musialbys byc niezalezny finansowo, ne?
powodzenia zycze, tak czy siak, poradzisz sobie
miłego wypoczynku.
Prace znajdziesz,dasz rade
a co do pieniędzy…
Hm.
Niektórzy nie widzą nic oprócz nich,tak już po prostu jest.
Pozdrawiam
pa , :*
tutul tej notki to proroczy byl, hmm
Bulls ty leniu, zarzucilbys troche miesa dla foczek i walnal jakas notke
Popieram szanowna kolezanke!
Pozostaw komentarz!
UserOnline
Facebook
Ostatnie komentarze
Archiwum Bloga
Living on video
Devendra Banhart - Feel just like a child
Tagi
Shortcut
Last.fm