Bez kategorii »

12 kwi 2011 | Skomentuj |
O czarowaniu

Im dłużej przyglądam się temu, co między ludźmi, tym częściej utwierdzam się w przekonaniu, że najważniejszym ludzkim żywiołem napędowym jest oczarowywanie (uwaga, będę się mądrzył). Jak się okazuje temat do mnie wraca, bo napomknąłem o tym już trzy lata temu, chociaż w nieco zawoalowany sposób. Wówczas przyznałem się sam sobie, że rysuję z tego samego powodu, dla którego inni chcą być sławni: aby potwierdzić siebie w świecie. (…)

Bez kategorii »

5 kwi 2011 | Skomentuj |
Dzień jak nie codzień

Sobotnie popołudnie i Pasewalk. Kroczę i piszę, a raczej przystaję co chwila, bo nie mam jeszcze opanowanego pisania w biegu (dlaczego nie uczą tego w szkołach?). Może to kwestia targającego mną przygnębienia, ale to miasteczko od progu objawia mi się jako martwe. Nie zapuszczam się daleko, raczej tak tylko, żeby powąchać – i widzę, że gdzieniegdzie i sporadycznie krzątają się pojedynczy mieszkańcy, przeczmychują niezauważenie między domami, blokami, kamienicami, ale przy tej stalowej wiosennej pogodzie wyglądają raczej na nieme duchy, aniżeli na ludzi z krwi i kości.

Bez kategorii »

25 mar 2011 | 1 Komentarz |

Zamęt lutowo-marcowy właśnie opadł i przestał kipieć. Checa wokół wystawy Fantasmagorie stanowiła – zdaje się – trzeci etap w mojej pourodzinowej wróźbie. Czuję to w kościach, bo naszło mnie rozluźnienie ciśnień i lekka dezorientacja. Na przyszłe możliwości patrzę jak w zaśnieżony ekran telewizora, nie mogąc wyłowić z tej kaszy żadnego konkretnego punktu zaczepienia. Wbrew pozorom to dobry znak, bo znaczy, że przyszedł czas na dostrajanie anteny, na kumulowanie sił, przynajmniej do czasu następnego uderzenia. Kusi mnie, żeby zahaczyć na przykład o tegoroczne inSPIRACJE. Albo na przykład uczestniczyć w nowym projekcie …

Bez kategorii, Featured »

22 lut 2011 | Skomentuj |
Pomiędzy szczęściami

Przeszłość jawi się ludziom szczęśliwiej niż teraźniejszość, bo działa ten niezwykły mechanizm reminiscencji, łagodzenia negatywnych odczuć. Wspomnienia z biegiem czasu stają się nieco bardziej senne, nasycają się kolorem, jak retrospekcje w ekranizacji „Cząstek elementarnych”. W refleksji o przeszłości większość zawartych w niej negatywów traci na sile. Dlaczego?

Bez kategorii »

8 lut 2011 | Skomentuj |

Poniżej zapowiedź wernisażu wystawy Fantasmagorie w audycji Środek Miasta w radiu szczecin.fm: